. 17.08.2005r. - "Gole nawet bez Przystała..." :: Po porażce w pierwszej kolejce 1:2 z Dobrzanką AKS skutecznie zrewanżował się na Nawoju, zwyciężając 3:1. Dwie bramki strzelił najskuteczniejszy w sparingach - Bomba. Do składu AKS powrócił Sylwester Grzegorzek i pauzujący w poprzednim meczu za kartki - Łukasz Krzyżak. Z powodu niesprzyjającej pogody mecz obejrzało niewielu widzów. Nie mogli oni jednak narzekać na brak emocji bo już od pierwszych minut mecz układał się po myśli gospodarzy. Już w 3 min szarżujący lewą stroną Karpiel podał do Bomby a ten sprytnym strzałem z linii pola karnego pokonał Drąga. Po stracie gola to jednak przyjezdni przejęli inicjatywę, chcąc jak najszybciej doprowadzić do wyrównania. Stworzyli kilka groźnych akcji ale piłka albo mijała bramkę AKS albo dobrze interweniował Sromek. W odpowiedzi AKS stworzył dogodną sytuację dopiero w 20 min. Z rzutu wolnego uderzał Grzegorzek, ale Drąg z największym trudem zdołał obronić strzał. Bramkarz gości nie miał już jednak tyle szczęścia w 26 min. Na lewym skrzydle piłkę wywalczył Jarosz, zagrał ją wzdłuż bramki Nawoja, a Grzegorzek bez większych problemów podwyższył na 2:0. W 38 min z dobrej strony pokazał się Janisz. Znalazł się na prawej stronie boiska, zszedł z piłką do środka, po czym technicznym strzałem z dystansu minimalnie przestrzelił. W 40 min Tokarz sprytnie wywalczył piłkę z prawej strony, dośrodkował do Grzegorzka ale ten strzelił nad bramką. Po zmianie stron AKS, podobnie jak w I połowie, od razu ruszył do zdecydowanego ataku. W 47 min Dariusz Dudek przeprowadził akcję prawą flanką, silnie strzelił ale Drąg odbił piłkę. Odbił ją jednak na tyle nieszczęśliwie, że wprost pod nogi Bomby, który z najbliższej odległości zdobył gola rozstrzygającego losy meczu. Ten sam zawodnik mógł 2 minuty później ustrzelić hat-trick, jednak wykonywany przez niego rzut wolny, nie bez problemów obronił Drąg. W 57 min Janisz zagrał do Bomby ale obrońcy w porę zablokowali jego strzał. Do końca Ujanowice niepodzielnie panowały nad sytuacją na boisku stwarzając jeszcze kilka dobrych sytuacji bramkowych. W 82 min sędzia dopatrzył się faulu w polu karnym i przyznał 'jedenastkę' gościom, którą na gola zamienił Kulpa. W 88 min jeszcze raz świetną interwencją popisał się Sromek, instynktownie broniąc silny strzał Mirka. W tym tygodniu zapaść ma decyzja dot. walkowera w meczu z Dobrzanką. Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli to AKS niespodziewanie po 2 pierwszych meczach będzie miał na koncie komplet punktów! Sytuacja o tyle ważna, że w niedzielę 21.08 Ujanowice grają wyjazdowy mecz z bardzo silną w tym sezonie Barciczanką. AKS
Ujanowice - Nawoj Nawojowa 3:1 (2:0) |